poniedziałek, 23 listopada 2015

Malutkie kolczyki z Amazonitem i wisiorek jakiś taki inny:)

Ja sobie chyba muszę sprawić lupę, bo czasem by mi się przydała:D
Znowu małe, znowu kolczyki. Tym razem z Amazonitem:)
I wisiorek.. Taki inny. Taka wariacja trochę:)
Szału nie ma:)
Miłego wieczoru!:)

8 komentarzy:

  1. jak to szału nie ma? właśnie że jest! a te kolczyki rzeczywiście takie maleńkie - jak Ci się udaje te druciki tak pozawijać?! szacun :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dokładnie zgadzam się z Akrimeks szał jest i to duuuuży choć biżutki niewielkie.
      Jestem naprawdę pod ogromnym wrażeniem tych prac. Pozawijać to pozawijać ale zrobić drugi identyczne kolczyk to jest sztuka a właściwie nawet nie identyczny tylko lustrzane odbicie. Perfekcja ;-)

      Usuń
    2. Dzięki dziewczyny! Z tymi drucikami to najgorzej to je naciągnąć, żeby równo się układały i dość często mam palce poharatane od tego ciągnięcia drutu. Kupiłam sobie nawet bawełniane, ochronne paluchy, ale nie zawsze mogę mieć je ubrane, bo czasem potrzebuje paznokci:D
      A jeśli chodzi o robienie dwóch kolczyków to już historia. Długo by opowiadać:)

      Usuń
  2. Ale maleństwa słodziachne Kochana :*** bardzo mi się podobają :**** Wariacja powiadasz? Bardzo udana ta wariacja :**** A jaki ten kwiatuszek ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest i Ania! Te bombki Cię tak wciągnęły żeś znikła? Już się martwić zaczęłam, bo na Candy się nie zapisywałaś i nie zapisywałaś... :)

      Usuń
    2. aaaaaa zapisałam się już oczywiście :*** Nie mogłam przecież przegapić :) Oj bombki mnie wciągnęły i robiłam aż mi się bazy styropianowe skończyły :P Buziaki :***

      Usuń
  3. WOW! Przepiękne, kolczyki urzekły mnie totalnie! Kocham połączenie srebra (szarości) z błękitem :-)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest dla mnie cenny.
Dziękuję za poświęcenie Twojego cennego czasu na napisanie go:) Pozdrawiam:)